niedziela, 13 maja 2012

Moje plany spełzły na niczym - a miało być tak pięknie... No cóż, jak mawiają mądre głowy: "co się odwlecze to nie uciecze"- domowe porządki mnie powaliły :)))) Moje mini serniczki powstaną w późniejszym czasie. W weekend jedyne co udało mi się upiec, to szybkie muffinki z masą makową ( Potworek został przeze mnie oszukany, że mak to czekolada, zajadał się, aż miło ) Mojej mamie zostało trochę masy i postanowiłam ją zagospodarować :))) a co ! nic nie może się zmarnować !!!

muffiny z masą makową

Składniki (12 szt)  :

  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 szklanka kefiru
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/4 szklanki oleju słonecznikowego
  • 1 jajko
  • 12 łyżeczek masy makowej

 

Jak to z muffinami bywa :) mieszamy suche składniki ( mąka, cukier, soda ) oddzielnie, mokre składniki ( kefir, woda, olej, jajko) oddzielnie. Łączymy ze sobą zawartość dwóch miseczek, aż do wymieszania składników. Nakładamy po jednej łyżce ciasta, do papilotek, umieszczonych w formie do muffinów. Dokładamy po łyżeczce masy makowej i na tę masę kładziemy kolejną łyżkę ciasta. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. C. przez około 20-25 min. Smacznego :D

muffiny z masą makową

 

 

środa, 09 maja 2012

Na imieniny dostałam piękne formy silikonowe do tarty więc postanowiłam je wykorzystać ( proszę bez zbędnych skojarzeń ;)). Wymyśliłam sobie coś z limonkami i takim sposobem natknęłam się na ten przepis, leciutko zmodyfikowany pod moje mniej słodkie ( z racji kolejnej próby zrzucenia kilku kilogramów ;)) gusta. Tarta wyszła ciekawa w smaku, leciutka i pyszniutka, co tu dużo gadać!!! Nie powstrzymaliśmy się - była jeszcze ciepła, kilka kawałków już zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach... Zapraszam częstujcie się ;)

 tarta limonkowo zurawinowa

 

Składniki na spód:

  • 200 g mąki
  • 60 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 100 g masła w temp. pokojowej
  • 1 żółtko
  • 4 łyżki wody w temp. pokojowej

 

Składniki na krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 2,5 limonki
  • 60 g cukru pudru można dodać więcej lub mniej, jak kto woli
  • 250 ml śmietany kremówki
  • 3 jajka
  • laska wanilii
  •  100 g suszonej żurawiny

 

 Zaczynamy od ciasta. Do jednej miseczki wsypujemy przesianą mąkę, cukier i sól- mieszamy razem. W drugiej miseczce mieszamy masło wraz żółtkiem. Do wymieszanego masła dodajemy 4 łyżki wody i przesypujemy suche składniki. Ucieramy za pomocą miksera, a następnie zagniatamy. Owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki - u mnie ciasto w lodówce poleżakowało 45 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy do rozmiarów niewiele większych niż średnica formy i przekładamy do wysmarowanej masłem i posypanej mąką "blaszki" ( Forma powinna być wysoka około 4-5 cm). Dociskamy boki, widelcem robimy dziurki na dnie ciasta, nakładamy na ciasto papier do pieczenia ( tylko na dolną część ciasta ) aby się zbyt mocno nie upiekło. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 st. C ( zaczęłam piec w 180 st ale boczki mi się za mocno przyrumieniły ) po 30 minutach, zdejmujemy papier i pieczemy jeszcze 15 min. w temperaturze 140 st. C.

Jeżeli chodzi o krem, zaczynamy od ubicia śmietanki kremówki, na sztywną bitą śmietanę. Do niej dodajemy wyskrobany rdzeń z laski wanilii, miksujemy na najniższych obrotach przez kilka sekund. W drugim naczyniu mieszamy serek mascarpone z jajkami sokiem z limonek, cukrem pudrem ( ilość cukru, dodajemy w zależności od upodobań )- do wymieszania składników. Łączymy ze sobą obydwa naczynia i tak powstały krem przelewamy na placek wyłożony uprzednio suszoną żurawiną. W takim stanie pieczemy jeszcze ok 30 min. w temp. 140 st. C. Studzimy w uchylonym piekarniku.

tarta limonkowo zurawinowa

 

tarta limonkowo żurawinowa

źródło: http://cioccolatogatto.blox.pl

 

czwartek, 03 maja 2012

Coś ostatnio wzięło mnie na mąkę żytnią, zaczęło się od czyszczenia szafek, a na notorycznym stosowaniu skończyło. Muffiny wyszły całkiem ciekawe, użyłam masła orzechowego typu crunchy, dzięki czemu nie uległo ono rozpuszczeniu i bardzo wyraźnie czuć je podczas jedzenia. Chłopaki się z lekka zdziwili, co to za lekki słony posmak w słodkim muffinie :)))

 

muffiny żytnie z masłem orzechowym

 

Składniki na 12 szt :

  • 2 szklanki mąki żytniej
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 80 g masła
  • 1- 1 1/2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 12 łyżeczek masła orzechowego typu crunchy



Suche składniki mieszamy w jednej miseczce, w drugiej łączymy rozpuszczone masło z mlekiem i jajkiem. Następnie łączymy obydwie miseczki ze sobą i mieszamy energicznie, aż do połączenia składników. W razie gdyby ciasto było zbyt gęste, dodajemy jeszcze w miarę potrzeby mleka. W formę z gniazdami wkładamy papilotki ( ja tym razem użyłam moich pięknych, tęczowych, silikonowych ;)))) Nakładamy po łyżce ciasta do każdej papilotki, następnie nakładamy po łyżeczce masła orzechowego i na koniec uzupełniamy gniazda tak, aby zakryć w każdej papilotce masło ciastem. Pieczemy około 25 minut w temperaturze 180-190 st C. Smacznego !!!

 

muffiny żytnie z masłem orzechowym

 

muffiny żytnie z masłem orzechowym

 

 

 

czwartek, 26 kwietnia 2012

Na 30-ste urodziny.


Tort prezent

sobota, 21 kwietnia 2012

Tort dla przyszłego wielkiego piłkarza.

Tort koszulka piłkarska

21:35, talablaska , torty
Link Komentarze (1) »
środa, 18 kwietnia 2012

Wygrzebane już jakiś czas temu, często wracam - zawsze z niecierpliwością - do tego ciasta...Dosłownie rozpływa się w ustach. Przepis lekko zmodyfikowałam do własnych potrzeb, nieziemsko lekkie, puszyste, rzekłabym niebiańskie ciacho!!! Spróbujcie nie pożałujecie :)))

Ciasto czekoladowo kokosowe

Składniki na ciasto :

  • 100 g masła lub margaryny
  • 65-75 g gorzkiej czekolady
  • 85 g kakao ciemnego
  • 250 ml wody
  • 160 g mąki pszennej
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 50 g cukru muscovado
  • 2 jajka
  • 250 ml mleka kokosowego lub zwykłego mleko
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Składniki na krem :

  • 0,5 szklanki śmietany Debic ( można również użyć śmietany 30 %)
  • 250 g serka mascarpone
  • cukier puder do smaku
  • ok 1/4 szklanki wiórków kokosowych
  • 2-3 łyżki białego rumu Parrot Bay

 

Składniki na polewę czekoladową:

  • 150 ml mleka kokosowego lub zwykłego mleka
  • 125 g gorzkiej czekolady

 

 

Czekoladę ( 65-70 g) wraz z kakao i wodą wrzucamy do garnuszka z podwójnym dnem, i mieszamy ( jeżeli ktoś nie ma garnuszka z podwójnym dnem można po prostu zalać składniki wrzątkiem i mieszać aż czekolada się rozpuści). W miseczce mieszamy mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, w drugim garnuszku rozpuszczamy margarynę wraz z cukrem trzcinowym i muscovado - mieszamy aby się nie przypalił. Do przestudzonej margaryny z cukrem dodajemy jajka, dokładnie mieszamy i przelewamy do miseczki z mąką sodą i proszkiem do pieczenia- mieszamy. Na koniec dodajemy 250 ml mleka oraz przestudzoną masę czekoladową. Ciasto przelewamy do formy wyłożonej ( tylko na dnie) papierem do pieczenia ( forma 25 x 30 ). Pieczemy w temp 180 st C około 35-40 min.

Upieczony i przestudzony placek przekrawamy na dwa równe blaty i robimy krem. Ubijamy śmietanę. Do ubitej śmietany dodajemy serek mascarpone i mieszamy na najniższych obrotach miksera. Do tego dodajemy cukier puder, wiórki kokosowe i rum. Mieszamy - taką masa przekładamy ciasto. Polewa powstaje z pozostałej ilości gorzkiej czekolady oraz mleka. Ponownie rozpuszczamy w garnuszku z podwójnym dnem, lub zalewamy wrzącym mlekiem czekoladę i mieszamy aż się rozpuści. Przestudzoną polewą polewamy ciasto. Ciasto kroimy przed zastygnięciem polewy dla uzyskania lepszego wizualnego efektu.

Ciasto czekoladowo kokosowe

inspiracja : mojewypieki.blox.pl



piątek, 13 kwietnia 2012

Tort dla zapalonego kibica.

tort piłka nożna

23:24, talablaska , torty
Link Komentarze (5) »
środa, 11 kwietnia 2012

Kochani zapraszam Was serdecznie do udziału w akcji charytatywnej, zorganizowanej prze Nieśkę, z bloga Mówią Weki. Akcja polega na licytacji pięknej, żółtej, Ćmielowskiej filiżanki - dochód z tej licytacji zostanie przekazany na rzecz Fundacji Słonie Na Balkonie, zajmującej się chorującymi psychicznie dziećmi. Szczegóły pod tym linkiem:

http://mowia-weki.blogspot.com/2012/04/sonie-na-balkonie-akcja-charytatywna.html



 Spróbowałam tego sernika, pierwszy raz w pracy i poległam...zakochałam się w lekkości, aksamitności i takim...niebiańskim smaku. Nigdy nie przepadałam za sernikami na pieczonym spodzie a tu taka niespodzianka!!! Taka byłam podekscytowana, że od razu od autorki ( p. Krysi ) wyciągnęłam przepis. No i jest! Co prawda "wyhodowałam" więcej takich mikroskopijnych kropel rosy, dużych jak na lekarstwo, ale liczę na to, że następnym razem więcej się ich wytrąci :D

Sernik z rosą

 

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 100 g margaryny
  • 1 jajko
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki gęstej śmietany

 

 Składniki na masę serową:

  • 1 kg sera do serników
  • 4 żółtka
  • 2 całe jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 2-3 szklanki mleka
  • 2 budynie śmietankowe
  • 0,5 szklanki oleju

Piana:

  • 4 białka oddzielone od żółtek
  • 8 łyżek cukru pudru

 

Składniki na ciasto miksujemy lub ugniatamy, po ich połączeniu przekładamy, na formę wyłożoną papierem do pieczenia. "Obklejamy" całą formę łącznie z brzegami, ugniecionym ciastem. Następnie do miski wkładamy ser, dodajemy do niego żółtka, jaja i cukier, do masy dodajemy budynie i na końcu mleko oraz olej. Delikatnie ( aby się nie pochlapać ;))) mieszamy składniki, masa jest mocno rzadka, taka być powinna. Dobrze wymieszaną masę serową, przelewamy powoli do formy. Pieczemy w 180 st. C około 1 godziny. W tym czasie ubijamy pianę i pod koniec dodajemy osiem łyżek cukru pudru. Tak przygotowaną pianę, przelewamy na około 15 minut przed końcem pieczenia, na wierzch ciasta. Uważamy, aby zbyt mocno jej nie przypiec ( co mnie nie do końca się udało ;)) Krople rosy wychodzą na cieście nawet do kilku godzin po upieczeniu. Następnym razem oczekuję ich więcej :))) Smacznego!!!

 

Sernik z rosą

 

 

 

 

 

 

KONTAKT talablaska@gazeta.pl Durszlak.pl
Top Blogi
KONTAKT