muffiny

wtorek, 29 lipca 2014

Jak co roku o tej porze przyłączam się do akcji organizowanej przez Domi, na blogu Domi w kuchni, a mianowicie do Muffinkowa IV. Jak zawsze również, robię to rzutem na taśmę, czy jak kto woli na ostatnią chwilę ;) chyba już tak mam po prostu, chyba nie ja jedna zresztą, prawda? Natchnienia dały mi też jeżyny, które nazbierałam 20 m od mojego domu, nie mogę sobie przypomnieć czy w zeszłym roku tez tam były? Na razie mam około kilograma, ale następne dojrzewają więc będzie ich więcej :)


 

Składniki na 12 szt:

2 1/2 szklanki mąki pszennej

1 szklanka brązowego cukru

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/3 szklanki oleju rzepakowego

1/2 szklanki kefiru

1/2 szklanki mleka

około 50 jeżyn

 

Składniki na krem:

150 g śmietany 30 %

250 g serka mascarpone

1/3 szklanki cukru pudru

100-150 g jeżyn

 

 

 

Składniki suche mieszamy z suchymi, składniki mokre  z mokrymi, następnie łączymy zawartość dwóch misek i mieszamy, aż uzyskamy w miarę gładką masę ( jeśli ciasto jest za gęste można dodać więcej mleka ). Ciasto przekładamy do papilotek umieszczonych w blaszce na muffiny, wkładamy po kilka jeżyn ( ja swoje zatopiłam palcem w cieście) i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. Pieczemy przez około 25 min. do suchego patyczka.

Upieczone babeczki studzimy, następnie przygotowujemy krem. Ubijamy śmietanę do niej dodajemy cukier puder, a następnie serek mascarpone. Jeżyny blendujemy, dodajemy do kremu, przecierając przez sitko, tak aby nie przedostały się pestki. Delikatnie mieszamy, aż składniki się połączą. Przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy babeczki. Smacznego !!!


 



Tagi: muffinkowo
16:09, talablaska , muffiny
Link Komentarze (8) »
środa, 12 marca 2014

Tym razem nie książkowo, chociaż, muszę się przyznać, że już kompletuję wyprawkę na następny przepis z powieści :) Dzisiaj muffiny, takie słoneczne, a zarazem jeszcze zimowe, bo cytrynowe. Połączenie kwaskowatości i słodyczy - to lubię. Muffinki lądują również u Domi w kuchni na akcji "Muffinkowe Zimowisko 2".


Składniki na 18 szt.

  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki razowej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 szklanka popingu z amarantusa
  • 1/3 szklanki rozpuszczonego masła
  • 1 jajko
  • 1 1/2 szklanki herbaty z cytryną

 

Składniki na krem:

  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1/2 szklanki cukru
  • 40 g masła
  • sok z 1 cytryny
  • 250 g serka mascarpone

Suche składniki mieszamy ze sobą w jednej miseczce, mokre w drugiej. Następnie łączymy zawartość obu misek. Mieszamy, aż do połączenia składników. Przekładamy do papilotek umieszczonych w blaszce na muffiny, pieczemy przez 25 min. w temperaturze 180 st. do suchego patyczka.

Przygotowujemy lemon curd. Jajko, żółtko oraz cukier mieszamy w metalowej miseczce, następnie podgrzewamy w kąpieli wodnej, aż cukier się rozpuści. Dodajemy masło i sok z cytryny, cały czas mieszamy. pozostawiamy na ogniu cały czas mieszając, aż mieszanina zgęstnieje. Po wystudzeniu dodajemy serek mascarpone i dokładnie mieszamy. Przekładamy do szprycy i dekorujemy babeczki. Smacznego!!!


 

środa, 23 października 2013

Nadszedł czas Potworów, panosza się wszędzie. W związku z tym, że z większością z nich jesteśmy po kądzieli, postanowiłam Wam ich przedstawić, oto oni:


Składniki na 12 szt:

  • 2 1/2 szklanki mąki żytniej
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 4 łyżki śmietany kremówki
  • 1 - 1 1/2 szklanki mleka
  • 12 ciasteczek amarantusowych z sezamem
  • 50 g eko musli z amarantusem

 

Składniki na krem:

  • 150 g śmietany 30 %
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • barwnik spożywczy
  • pianki marshmallow do dekoracji

 

Suche składniki mieszamy z suchymi, a mokre z mokrymi ;) taka filozofia :) W między czasie w kąpieli wodnej rozpuszczamy gorzką czekoladę z dodatkiem śmietanki kremówki. Następnie do miski z suchymi składnikami przelewamy te mokre i dodajemy rozpuszczoną czekoladę. Do papilotek wkładamy na dno po jednym amarantusowym ciasteczku ( pychaaa !!! ) i zalewamy je do 3/4 wysokości foremek ciastem. Babeczki pieczemy w tem 180 st. C przez około 20-25 min.

Krem. Ubijamy na sztywno śmietanę kremówkę,( oby tylko jej nie przebić, co ja tym razem uczyniłam) dodajemy serek mascarpone cukier puder. W przypadku gdy chcemy uzyskać konkretny kolor kremu dodajemy barwnik spożywczy. Przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy dowolnie. Smacznego !!!


 

 

 

poniedziałek, 23 września 2013

Więc tak, wszystko się zaczęło od tego, że poszłam w krzaki i... nic tam nie znalazłam, tylko się podrapałam i porysowałam, byłam niepocieszona... i nagle przyszła ona - Ewcia - trzymająca w dłoniach pojemniczek wypełniony...JEŻYNAMI...Jakżesz ja się ucieszyłam, po trzykroć pytałam czy oby są one dla mnie...ufff dla mnie ;) Plan na zagospodarowanie miałam jak już lazłam w te krzaki, achhh jak to dobrze mieć Ewcię ( a właściwie jej babcię, która owe jeżyny osobiście nazbierała ).


Składniki na 12 szt.

  • 2 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 szklanki masła ( rozpuszczonego)
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • ok. 1 szklanki mleka 3,2 %
  • kilkanaście jeżyn i malin

 

Składniki na krem:

  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 300 g serka Philadelphia czekoladowego Milka

 

Wszystkie suche składniki mieszamy w jednej misce, następnie dodajemy do nich masło i mleko, dokładnie miksujemy. Przekładamy do papilotek umieszczonych w gniazdach blachy do pieczenia muffinów, zatapiamy w cieście po kilka jeżyn i malin. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180 st. C przez około 20-25 min, do suchego patyczka.

Na ostudzone muffiny nakładamy przygotowany krem. Do serka Philadelphia dodajemy masło i miksujemy na najniższych obrotach. Ponieważ serek jest słodki, tym razem nie potrzebujemy cukru. Krem przekładamy do rękawa cukierniczego, szprycy, lub nakładamy łyżką stołową i dekorujemy muffiny, przyozdabiamy owocami leśnymi. Smacznego!!!


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Kisiłam te jagódki i kisiłam, aż szkoda mi się ich zrobiło...bo nie dość, że malutko ich nazbierałam ( tak gryzły komary), to je tak męczę i nie mam na nie pomysłu. Pomysł wpadł do głowy, ale nie do końca mnie zachwycił. Chciałam uzyskać  bardziej kontrastowy efekt, a tu cóż bardziej pastelowe kolory kremu mi wyszły. Pocieszający jest fakt, że naprawdę były wyjątkowo dobre i wilgotne w środku, a zeberka fajnie się wkomponowała. Polecam!!!

Składniki na 12 szt.

  • 1/5 kostka margaryny Kasia
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka ciemnego kakao
  • 200 g orzechów laskowych w zalewie miodowej

 

Składniki na krem:

  • 150 g śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 120 g jagód

 

 

Suche składniki mieszamy w jednej miseczce ( mąka, cukier, soda ). Do sypkiej mieszanki dodajemy rozpuszczoną margarynę oraz mleko, na końcu orzechy laskowe. Ciasto dzielimy na dwie równe części, do jednej z nich dodajemy kakao. Mieszamy i wykładamy do papilotek umieszczonych w blaszce na muffiny, w systemie łyżka jasnej masy, łyżka ciemnej. Pieczemy przez 20 minut w temp. 180 st. C.

Po wystudzeniu przygotowujemy krem. Ubijamy śmietankę na sztywno, dodajemy cukier puder i serek mascarpone. Jagody miksujemy i przecieramy przez sitko, tak aby nie było skórek, dodajemy do kremu, tak żeby otrzymać  dwa kolory ( jaśniejszy i ciemniejszy). Krem schładzamy przez 20 minut w lodówce, następnie przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na babeczkach kwiatowe wzory. Smacznego!!!


P.S wersja dla wybrednych Potworków - bez orzechów ;)


niedziela, 07 lipca 2013

Jestem na urlopie, jak to pięknie brzmi :) Urlop rozpoczynam od tych cudeniek malinowych, malinki w środku i malinowa czapeczka, coś pysznego, ten kto próbował ten wie ;) Zachęcam do wypróbowania przepisu, tym bardziej, że muffinki w takim wydaniu są bardzo zdrowe i  pożywne. Nawet Potworek, który nie tyka owoców dał się nabrać i zjadł czapeczkę z musem malinowym- sprytny kamuflaż!!! Przepis na krem wypatrzyłam tutaj.

Składniki na 12 szt:

1 1/2 szklanki mąki żytniej razowej

1 szklanka mąki pszennej

1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 szklanka cukru trzcinowego (użyłam grubszego )

1 jajko

1/3 szklanki oleju rzepakowego

1 duży jogurt naturalny

ok. 40 malin

 

Składniki na krem marshmallow:

2 białka

1/3 szklanki cukru trzcinowego ( drobnego )

150 g białych pianek marshmallow

1/4 szklanki wody

400 g malin

 

Mieszamy ze sobą suche składniki ( mąki, cukier, soda ), w drugiej miseczce miksujemy jajko, olej, jogurt naturalny. Łączymy zawartość obydwu naczyń ze sobą, dokładnie mieszamy. Ciasto przekładamy do papilotek umieszczonych w gniazdach blachy do muffinów, po jednej łyżce, następnie układamy po 2-3 maliny i zalewamy kolejną łyżką ciasta. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C Pieczemy prze ok. 30 min.

W kąpieli wodnej ubijamy białka wraz z cukrem trzcinowym, gdy cukier się rozpuści zdejmujemy z "ognia" i ubijamy słodką pianę na sztywno. Pianki rozpuszczamy w wodzie, cały czas mieszając, tak aby nie było żadnych grudek. Mikserem z końcówką do rozdrabniania miksujemy maliny, następnie przecieramy przez sito, tak, aby oddzielić pestki od musu. Mus dodajemy do piany, na końcu dodajemy przestudzone rozpuszczone pianki. Całą masę wkładamy do lodówki, aby lekko stężała ( żeby nie spłynęła z muffinów ). Następnie dekorujemy muffiny. Ja za krótko schłodziłam,  ale goście nie mogli dłużej czekać :)  Smacznego!!!

 

 Niestety walczyłam z umieszczeniem banerka 2 dni i ni w ząb nie chce się pokazać. Niniejszym wszem i wobec zgłaszam swój wpis do wspaniałej akcji u Domi w kuchni "Muffinkowo III". Zachęcam do wzięcia udziału :)

 

 


niedziela, 31 marca 2013

Rzutem na taśmę zdążyłam upiec w Wielką Sobotę te muffiny- jeszcze przed przyjazdem gości. Zdobienie troszkę mi się przedłużyło, a sesja zdjęciowa odbyła się przy udziale niewielkiej publiczności :) Później było smakowanie jajecznych babeczek, odkładanie kurek na bok- "bo szkoda  je jeść" i degustacja samego likieru jajecznego ;) Lubię takie leniwe dni...


Składniki na muffiny - 12 szt.

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1/5 szklanki likieru jajecznego
  • 1/3 szklanki oleju
  • 4 łyżki mleka

Krem :

  • 150 ml śmietany 30% do deserów
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • zielony barwnik


Do dekoracji:

  • lukier plastyczny
  • barwniki spożywcze


W jednej miseczce mieszamy mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, w drugiej miksujemy jaja z cukrem waniliowym i cukrem trzcinowym, dodajemy olej oraz likier jajeczny. Następnie przesypujemy zawartość miski z suchymi składnikami, miksujemy. Dodajemy mleko, mieszamy. Przekładamy do papilotek umieszczonych w gniazdach blachy na muffiny ( do 3/4 wysokości). Pieczemy w 180 st. C przez 20- 25 minut, aż do suchego patyczka.
 
Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder, serek oraz barwnik - miksujemy na najniższych obrotach. Przekładamy do rękawa cukierniczego z tylką do wyciskania włosów. Wyciskamy z kremu, na ostudzonych babeczkach, gniazdka oraz trawkę. Następnie z lukru plastycznego lepimy kurki, jajeczka, motyle i kwiaty. Dekorujemy nimi muffiny.



inspiracja na muffiny : "Babeczki słodkie i pikantne" Weltbild

czwartek, 27 grudnia 2012

Powstały z myślą o Bożym Narodzeniu, ale można je wykorzystać również na Sylwestra. I pomyśleć, że gdyby nie nasza potworna suczka to nie wpadłabym na tak świetny pomysł ;) Mianowicie, któregoś dnia jak wszyscy byli poza domem, naszej mądrej głowie nie spodobały się ( albo, aż nadto spodobały ) nowe, piękne, świecące światełka z Ikea, przyssane do szyby w kuchni. Po powrocie do domu zastałam je na podłodze, kable totalnie pogryzione, ale lampki w kształcie śnieżynek nietknięte. Wszystko zebrałam z podłogi- zostawiłam jeden płatek śniegu...i już wiedziałam do czego posłuży :) Wyszorowałam go i kilka tygodni później wykorzystałam, ach to natchnienie!!! Szukajcie wszędzie inspiracji !!!

Składniki na muffiny ( 12 szt.) :

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • 1 jajko
  • 1 jogurt naturalny 200 g
  • 1/3 szklanki rozpuszczonego masła
  • 1/2 szklanki wody
  • 100 g kropelek czekoladowych

 

Do dekoracji:

  • lukier plastyczny
  • srebrny pył
  • brokat spożywczy
  • coś do odciśnięcia śnieżynki

 

 

Jak to zwykle z muffinami bywa, mieszamy w dwóch oddzielnych miskach składniki suche i mokre, następnie łączymy zawartość obydwu misek i mieszamy, aż do połączenia składników.  Przekładamy do papilotek umieszczonych w blaszce do muffinów, do 3/4 ich wysokości. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i pieczemy do suchego patyczka przez ok 20-25 min.

Gdy babeczki ostygną, wałkujemy lukier i wykrawamy kółeczka o średnicy górnej części muffinek, następnie odciskamy na nich śnieżynki i pokrywamy je pyłem lub brokatem spożywczym. Przekładamy na babeczki ( można je wcześniej posmarować lekko miodem, klejem spożywczym lub kremem z tego przepisu- z połowy porcji  aby dekoracje lepiej się trzymały babek,). Smacznego!!!



sobota, 22 grudnia 2012

Ot, takie świąteczne choineczki. Potworek ozdrowiał i był nimi zachwycony, cieszą oko i podniebienie. Wypróbujcie je - będą się pięknie prezentowały na świątecznym stole. Dzisiaj nic więcej nie napiszę, bo lecę dalej nadrabiać zaległości w kuchni :)))


Składniki na muffiny ( 12 szt.)

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki żytniej
  • 1 szklanka cukru trzcinowego
  • 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 szklanka soku z mandarynek ( świeżo wyciśnięty )
  • 1/3 szklanki rozpuszczonego masła
  • 1 jogurt naturalny ( 200 g)
  • 100 g kropelek czekoladowych
  • 1 laska wanilii

 

Składniki na krem:

  • 150 g śmietany 30%
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki zielonego barwnika

 

Dodatki do ozdoby:

  • różnego rodzaju posypki
  • brokat spożywczy

 

Zaczynamy od wymieszania wszystkich suchych składników ( czyli: dwie mąki, cukier, soda oczyszczona, proszek do pieczenia ). W osobnej miseczce mieszamy składniki mokre ( czyli: sok z mandarynek, jogurt naturalny, rozpuszczone masło, jajko ). Następnie łączymy ze sobą zawartość dwóch misek i mieszamy, aż do połączenia składników. Dodajemy kropelki czekoladowe ( odrobinę zostawiamy, aby posypać nimi wierzch muffinek przed upieczeniem ) oraz wyskrobany rdzeń z laski wanilii, jeszcze raz mieszamy. Ciasto przekładamy do papilotek umieszczonych w blaszce do muffinów do 3/4 ich wysokości. Pierwszy raz do tego procederu użyłam łyżki do lodów- sprawdziła się świetnie!!! Pieczemy ok. 25 min. w temperaturze 180 st. C

Gdy muffiny wystygną, przygotowujemy krem. Ubijamy śmietanę na sztywno, dodajemy do niej serek mascarpone, cukier puder ( można mniej, można więcej ) oraz  zielony barwnik spożywczy. Gdy powstanie gładka masa, przekładamy ją do szprycy i nakładamy krem na babeczki, tak aby powstał wysoki stożek ( choinka ). Następnie dekorujemy różnego rodzaju  ozdobami jadalnymi, posypujemy brokatem spożywczym. Smacznego!!!




 

poniedziałek, 22 października 2012

 A niech mnie, stawiam kolejkę wszystkim, którzy tu choć na chwilkę zaglądają. Dla Was chce mi się wymyślać takie cuda :)))

Składniki na 10-12 szt.

  • 1/2 szklanki masła
  • 250 ml piwa guinness
  • 3/4 szklanki miodu
  • 1 1/2 szklanki mąki żytniej
  • 1 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 6 łyżek ciemnego kakao
  • 2 jajka
  • 2-3 łyżki śmietany
  • szczypta soli


Składniki na krem ( pianę)

  • 150 ml śmietany 30 %
  • 250 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru

  Margarynę rozpuszczamy wraz z piwem, doprowadzamy do wrzenia, kiedy mieszanka lekko ostygnie, rozpuszczamy w niej miód. Czekamy aż całkowicie wystygnie. W oddzielnej miseczce mieszamy mąkę, sól, sodę i kakao. W następnej miseczce miksujemy jaja ze śmietaną. Do chłodnej mieszanki piwnej dolewamy mieszankę śmietanowo jajeczną. Następnie całość przelewamy do suchych składników, dokładnie mieszamy.Przekładamy do papilotek, w tym przypadku do silikonowych.Pieczemy w 190 st. C przez ok. 25- 30 min. Krem: Ubijamy śmietanę 30 % na sztywno dodajemy serek i cukier puder - miksujemy na najniższych obrotach. dekorujemy nasze muffiny tak aby wyglądały jak kufelki piwa. Ucho kufla powstało z pokrojonej muffinki przyczepionej wykałaczkami.Smacznego!!!


 
1 , 2 , 3
KONTAKT talablaska@gazeta.pl Durszlak.pl
Top Blogi
KONTAKT